Od 3 lat piszę pisma do spółdzielni mieszkaniowej w Otwocku w sprawie zimna pochodzącego z komina wentylacyjnego. Do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, nie mówiąc o interwencji ze strony spółdzielni. Temp.w kuchni wynosi na tą chwilę 15 stopni. W łazience nie wiele więcej. Czuję się bezsilna i zwodzona przez prezesa. Myślę o stronie prawnej, o rzeczoznawcy który oceni problem, Proszę o podpowiedz jak mogę wyegzekwować od spółdzielni pomoc w rozwiązaniu problemu. Z poważaniem A. Bak