zdążyć przed panem bogiem streszczenie krótkie

2010-10-17 07:12
Dodane przez

Treść pytania

zdążyć przed panem bogiem streszczenie krótkie

Udostępnij

Odpowiedz na pytanie

Jakie były zdolności bojowe powstańców w "zdążyć prze Panem Bogiem"

2011-03-15 20:34 PLUS MINUS Ocena: 0

cechy literatury faktu na podstawie zdaztc przed panem bogiem

2011-01-29 16:44 PLUS MINUS Ocena: 0

19. kwietnia miała odbyć się likwidacja getta. Marek, ubrany w czerwony sweterek, z dwoma rewolwerami na szyi, wraz z Zygmuntem wychodzą na ulicę. Obudził ich odgłos broni. Dzień wcześniej, kilkuosobowy sztab pod dowództwem komendanta Anielewicza przydzielił zadania ochotnikom. Edelman wraz z Gellerem mieli zająć się fabryką szczotek. 8. maja Mordechaj Anielewicz pozbawiony nadziei na przetrwanie zabił swą dziewczynę po czym sam popełnił samobójstwo. W tym samym dniu odebrało sobie życie około 80 załamanych osób. Edelman wraz ze swoimi żołnierzami nadal prowadził wojnę z Niemcami. Za murem widzieli stronę aryjską, ludzi bawiących się na karuzeli, słyszeli odgłosy muzyki, które zagłuszały rozpaczliwe krzyki o pomoc, tłumiły huk broni.
W getcie Marek sprawował funkcję szpitalnego gońca. Stojąc na Umschlagplatz przy bramie, wyprowadzał chorych wybierano tych, których należało ratować: spiskowców, łączników. By przetrwać mieszkańcy getta byli gotowi spełnić każdy rozkaz Niemców, zachęcani bochenkami chleba chętnie wsiadali do pociągów ( transport do Treblinki). Podczas sześciotygodniowej akcji wyprowadzania Żydów z getta, Edelman odprowadził na plac czterysta tysięcy ludzi. Ostatniego dnia czystki oprawcy zlikwidowali szpital. Młoda lekarka poświęcając swoją porcję cyjanku uchroniła przed śmiercią w komorze gazowej dzieci leżące na oddziale. Wszyscy zdawali sobie sprawę z czekającej ich śmierci. Jedni chcieli umrzeć przedostając się na stronę aryjską, inni pragnęli zginąć w płomieniach lub z bronią w ręku.
Relacja Edelmana wywołała oburzenie i spotkała się z żywym komentarzem za oceanem. Pan S., literat z USA napisał artykuły popierające słowa przyszłego chirurga. Ludzie wolni, nie doświadczeni przez wojnę, nie mogli zrozumieć okrucieństwa nazistów, nie wierzyli, że tysiące ludzi kończyło swój żywot w komorach gazowych. Jedyny żyjący członek powstania, składając swe zeznania z przebiegu walk, spotkał się z brakiem akceptacji i niezrozumieniem. Edelman nie krzyczał, nie był mitycznym herosem. Jego relacja pozbawiona emocji nie wzbudziła szacunku u przedstawicieli partii. Pragnący legendy, uznali, że nie nadaje się na bohatera.
Lekarze z getta prowadzili badania nad śmiercią głodową, nie mogli jednak ich skończyć, ponieważ uległ zniszczeniu surowiec naukowy- materiał ludzki. Po wojnie Edelman został asystentem Profesora, kardiochirurga pracującego podczas wojny w jednym z radomskich szpitali. Marek służy pomocą w operacjach na otwartym sercu, ratując kolejne istnienia- czuje się odpowiedzialny za życie.
W nakręconym później filmie pokazano jak Żydzi dobrowolnie, z bochenkami chleba w rękach wsiadają do kolejnych wagonów. Jeden z zagranicznych komentatorów uważa, że szli jak barany na śmierć. Edelman wyjaśnia, że pragnęli tylko godnie umrzeć. Łatwiej było kończyć życie z bronią w ręku stawiając opór niż kopiąc sobie dół po wyjściu z wagonu.
Marek posiadał przepustkę, dzięki której mógł swobodnie wychodzić poza mury getta- przenosił krew na ul. Nowogrodzką. Przepustka wzbudzała zainteresowanie przechodniów.
Na kilka dni przed likwidacją getta Niemcy rozdawali tzw. Numerki na życie (białe karteczki z pieczątkami)- ich właściciele moli uratować się przed zagładą. Naczelna lekarka szpitala dopiero pod wpływem nalegań zgodziła się rozdać przydzielone karteczki życia. Frania dostała jedną z nich. Odtrącając siostrę i matkę uratowała życie. Jedna z pielęgniarek oddała swój numerek córce i popełniła samobójstwo. Inna w chwili wejścia Niemców do szpitala udusiła poduszką nowonarodzone dziecko. Edelman także był posiadaczem numerka.
23. lipca po raz pierwszy pojawiły się głosy w sprawie podjęcia walki zbrojnej. Do końca mieszkańcy getta nie wierzyli w los jaki mieli im zgotować Niemcy. Powstańcy wydali wyroki także na ludzi, którzy nie chcieli dać im pieniędzy na broń. Gdy w getcie pozostało 60 tysięcy ludzi, powołano do życia ŻOB- Żydowską Organizację Bojową, organizację wojskową dla całego getta ( około 500 osób). Walczący sprowadzali broń zza murów, stawiali opór przed wrogami, nie byli już zniewolonymi ludźmi tylko żołnierzami. Koszt jednego pistoletu był równoważny czterem tygodniom ukrywania Żydów po stronie aryjskiej.
Niemcy podpalili getto. Antek wraz z Markiem przedostali się do getta centralnego. Załamany brakiem broni i pomocy z zewnątrz Anielewicz wraz zresztą drużyny ukryli się w piwnicach kamiennic. Powstańcy w różny sposób zdobywali pożywienie i wodę, powoli tracili nadzieję, nie wiedzieli co robić dalej. Mordechaj ze swoimi ludźmi popełnia samobójstwo.
Poczucie obowiązku i odpowiedzialności „zmusiło” Marka do zostania lekarzem chociaż po wojnie nie interesował się medycyną. Mówiono o nim, że zaczynał żyć w momencie gdy stawał do wyścigu ze śmiercią- chciał „zdążyć przed Panem Bogiem”.
Powstańcy rozstrzelali Niemców, mimo iż proponowali zawieszenie broni. Nie odczuwa wyrzutów sumienia- wcześniej zabici żołnierze wywieźli do Treblinki 400 tysięcy ludzi.
Historia powstania w getcie powstała po stronie aryjskiej, dzięki meldunkom pochodzącym z centrum wydarzeń. Henryk Woliński- „Wacław” był tym, dzieki któremu wiadomości o transportach do Treblinki ujrzały światło dzienne. Dzięki informacjom „Wacława” przysyłanym do Londynu, powstańcy uzyskiwali pieniądze na broń.
Relacjonujący wydarzenia z getta Edelman mówi, że jego życie ocalił przypadek- nie bohaterstwo.
Edelman wspomina inż. Sejdaka- konstruktora sztucznego serca, który ściśle współpracował z Profesorem. W przyszłości miał on stworzyć aparaturę, która miała pozwolić chorym na przetrwanie okresu między zawałem a operacją.
Powstaniec zdaje sobie sprawę, że nie mógł i nie może ocalić wszystkich, jednak każde ocalone życie stanowi dla niego 100%, więc ta walka ma jakiś sens.
Gatunek literacki i kompozycja utworu
Książkę H. Krall trudno jednoznacznie przyporządkować określonemu gatunkowi. Najczęściej klasyfikowana jest jako jedna z form charakterystycznych publicystyce- reportaż; bywa też przypisywana prozie reportażowej. Reportaż nie toleruje fikcji. Autorka- jeżeli była taka możliwość- dotarła do źródeł osobiście, poznała żyjących bohaterów swojego dzieła. Do opisu relacji postaci i konstrukcji utworu użyła dwóch podstawowych form: wywiadu i relacji odautorskiej. We wnętrzu tych form można wyróżnić rozmowę, opis, informację, dominującą rolę odgrywają dialogi i monologi. Pisarka prawie całkowicie wyzbywa się komentarza odautorskiego, relacje zostają przedstawiony w sposób bezemocjonalny ( jedynie krótkie dopowiedzenia sugerują reakcję autorki na wypowiedzi bohaterów). Zwięzłe, precyzyjne, pozbawione patosu i wyniosłości słowa w pełni oddają rzeczowość utworu. Książka Zdążyć przed Panem Bogiem zbudowana jest głównie z dialogów i monologów. Stosowanie mowy pozornie zależnej, która zdaniem autorki oddaje świat bohatera, a jednocześnie pozwala stanąć w pewnej odległości, nie w dystansie. Wszystkie zbędne elementy, niepotrzebne komentarze zostały usunięte z utworu, odzierając tym zdzierając tym samym powłokę mitu i legendy i tworząc skondensowaną, pełną znaczeń formę. Zagęszczam. Z wielu zdań robię jedno. Dokładnie takie zdanie mogło nie paść, ale jest prawdziwsze od wypowiedzianego. To jest metoda przypominająca działanie wirówki.- mówi autorka.
Reportaż- gatunek z pogranicza publicystyki, literatury faktu i literatury pięknej ( przez krytykę często nazywany bękartem literatury pięknej i brukowej popołudniówki), wykształcony w 2. poł. XIX w. Obejmuje utwory stanowiące relację z określonych wydarzeń, a których naocznym świadkiem był sam autor. Ze względu na stopień zaangażowania autora reportaż może przybierać formy: informacyjną, relacjonującą lub przedstawiająco- sceniczną. Odmiany gatunkowe wyróżniane na podstawie wyboru tematu: reportaż społeczno-obyczajowy, podróżniczy, sportowy, sądowy, wojenny czy popularnonaukowy. Głównymi cechami klasycznego reportażu są: dokumentaryzm, autentyzm, wiarygodność oraz aktualność przekazywanych treści. Pisany jest wg schematu opartego na 5 podstawowych pytaniach: kto?, gdzie?, kiedy?, jak? i dlaczego?. Do klasyków reportażu zalicza się E.E. Kisch, J. Reed a także M. Wańkowicz, A. Fiedler, K. Pruszyński, R. Kapuściński czy E. Osmańczyk.

2010-11-16 16:39 PLUS MINUS Ocena: 0

streszczenie filmu pytanie do boga ??

2010-10-31 18:50 PLUS MINUS Ocena: 0